Czkawka po wolnej konkurencji
Niepubliczni operatorzy cieszą się z przełamania monopolu Poczty Polskiej na dostarczanie urzędowej korespondencji. Nie dziwię się im - wart pół miliarda złotych kontrakt na doręczenie pism z sądów i prokuratur to nie lada kąsek. Ja jednak doradzałbym Polskiej Grupie Pocztowej, która go wywalczyła, zamiast euforii - maksymalną mobilizację. Wytykanie Poczcie Polskiej uprzywilejowanej pozycji było łatwe i wygodne, teraz prywatny operator będzie musiał wykazać, że rzeczywiście jest z nią w stanie rywalizować. I to nie tylko ceną, ale i jakością.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.