Problemy te same, tylko większe
O tym, że życie właściciela czy menedżera małej firmy nie jest usłane różami, napisano tony artykułów. I co? I niewiele się zmienia. Przedsiębiorcy jak narzekali na brak wsparcia ze strony państwa (nie chodzi przecież o to, żeby państwo wkładało im pieniądze do kieszeni, raczej o to, żeby nie wyjmowało ich na wszystkie sposoby), tak narzekają. Jak mieli problemy ze skomplikowanym systemem prawnym i podatkowym, tak mają. Jak musieli się zmagać z trudnościami z płynnością - czy to dlatego (najczęściej), że kontrahenci nie opłacają faktur na czas, czy też dlatego, że trudno im uzyskać zewnętrzne finansowanie (rzadziej, ale to zapewne dlatego, że banki już przyzwyczaiły firmy do tego, że szanse na kredyt nie należą do szczególnie wysokich) - tak nadal muszą się z nimi zmagać. Chociaż nie, przepraszam. Chyba jednak problemy nie są takie, jakie były. Są większe.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.