Dziennik Gazeta Prawana logo

Niezdrowe wyrywanie

Ustawa o prokuraturze ma już prawie trzydzieści lat. W zasadzie nie powinnam się więc dziwić, że jej przepisy pachną głębokim PRL, w którym o Panu Prokuratorze należało mówić przez duże P, a o obywatelu - niekoniecznie przez duże O. W konsekwencji do dziś obowiązuje przepis, zgodnie z którym prokuratorzy między sobą i bez wścibskich oczu gawiedzi osądzają własne dyscyplinarne przewinienia. Postępowania te toczą się niejawnie, choć od tamtej pory ustawę nowelizowano już dziesiątki razy.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.