Pacjenci sami wypłacą sobie odszkodowania
Od początku 2012 r. tyka bomba, której wybuch zrujnować może finanse wielu publicznych szpitali. Tą bombą są działające od początku 2012 r. wojewódzkie komisje orzekające o zdarzeniach medycznych. Posłowie, którzy uchwalili ustawę powołującą je do życia, chcieli zrobić dobrze pacjentom. Kierowali się szlachetnymi pobudkami. Chcieli spowodować, by osoby, którym stała się krzywda w szpitalu, mogły otrzymać odszkodowanie bez konieczności wieloletniego nieraz procesowania się z placówką medyczną. W naszym kraju bowiem procesy o odszkodowania dla ofiar błędów medycznych ciągną się latami. Ofiarom niewłaściwego leczenia trudno jest to udowodnić, biegli lekarze wykazują zaś nadmierną solidarność wobec kolegów. Sprawa o rentę i zadośćuczynienie dla dwojga dzieci, których matka w wyniku niewłaściwie przeprowadzonej operacji tarczycy zapadła w śpiączkę, ciągnęła się ponad osiem lat.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.