Kaczyński i film o Lechu
Jarosław Kaczyński wzbudził zdziwienie wypowiedzią, że państwo powinno wymusić wzrost płac podatkami i ustawami. Prezes PiS dodał też, że rząd zaniedbał dialog pomiędzy pracodawcami a przedsiębiorcami, firmując antypracownicze rozwiązania mogące "naruszyć ład społeczny" poprzez m.in. uelastycznianie czasu pracy. Nie ma w tej wypowiedzi nic specjalnie kontrowersyjnego, a każdy szanujący się zachodni socjaldemokrata kiwałby ze zrozumieniem głową, czytając te fragmenty wywiadu dla "Rzeczpospolitej". Jeśli byłby Duńczykiem czy Irlandczykiem, to wspominałby sobie, jak to właśnie dialog na linii związkowcy - pracodawcy odegrał ważną rolę w obniżeniu bezrobocia w ich krajach w latach 90.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.