Dziennik Gazeta Prawana logo

Agent na zagrodzie

28 czerwca 2018

W mętnej wodzie służby czują się najlepiej. Łatwiej ukryć to, z czego nie chcą się tłumaczyć. Na przykład, że obywateli inwigiluje się na wszelki wypadek, bo a nuż operacyjnie zdobyta wiedza kiedyś się przyda. Nawet jeśli nie wywiadowi skarbowemu, to może ABW. I to jest główny powód, dla którego projekt ustawy o czynnościach operacyjnych z 2008 r. wylądował... no, może nie w koszu, ale rozpłynął się w urzędniczych szufladach. I mogę się założyć, że w kadencji tego Sejmu już z nich nie wyjrzy. No bo komu na tym zależy? Obywatelom? Oni nic nie mają do gadania. A służby nie są zainteresowane nakładaniem sobie prawnego kagańca.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.