Dziennik Gazeta Prawana logo

Procedury i precedensy

29 czerwca 2018

Nieroztropna decyzja dotycząca niezezwolenia prof. Piotrowi Glińskiemu na wygłoszenie krótkiego wprowadzenia do jego programu wynikała zapewne z obawy o stworzenie precedensu. Że potem inni, nie posłowie, ale kandydaci na urząd premiera, też będą chcieli. Jednak proste rozumowanie podsuwa ideę, że raczej by nas prof. Gliński - z całym szacunkiem - nie wstrząsnął z posad, a ponadto był typowany przez niewątpliwie największą siłę opozycyjną i wreszcie, co to by był za zły precedens, gdyby nawet jeszcze pięciu kandydatów na premierów wystąpiło w Sejmie w ciągu najbliższych kilku miesięcy. A czy to w Sejmie tak ten czas jest cenny i same mądre rzeczy są mówione? Raczej wprost przeciwnie.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.