Dziennik Gazeta Prawana logo

Najwierniejszy wyznawca rynku

Czy się to komuś podoba, czy nie, Leszek Balcerowicz jest symbolem polskiego kapitalizmu. Nadwiślańskim odpowiednikiem takich wieszczów zachodniej myśli liberalnej jak Friedrich von Hayek czy Milton Friedman. Ale jak to możliwe, że postać tego formatu widzi świat i gospodarkę w tak czarno-białych barwach

Sprawa jest skomplikowana. Bo z jednej strony jego wpływu na życie każdego z nas przecenić nie sposób. Jako wicepremier i minister finansów w dwóch rządach wprowadzał w Polsce instytucje wolnego rynku i kluczowe reformy (np. emerytalną). Był też najbardziej niezależnym prezesem NBP w jego historii. Ale to nie wszystko. Od sześciu lat Balcerowicz nie pełni wprawdzie żadnej funkcji publicznej. Jest "zaledwie" profesorem warszawskiej SGH oraz kieruje własnym think tankiem Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.