Nieuczciwość nasza powszednia
Dlaczego wymagamy od posłów, by byli uczciwi, skoro sami mamy znacznie bardziej ubrudzone ręce?
Moje poglądy zależą od pogody - mawiał Charles-Maurice de Talleyrand-Perigord, jeden z najbardziej wytrawnych graczy politycznych, jakich dał nam świat. Był bezwzględny, kłamał, snuł intrygi. Miał lisi spryt i był jak chorągiewka na wietrze. Żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku biskup diecezjalny Autun, głównie polityk oraz dyplomata, wielokrotny minister spraw zagranicznych Francji, położył podwaliny pod dzisiejszą politykę. I niestety - także pod nowoczesne społeczeństwo. To żyjące w Polsce.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.