Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiasko brytyjskiej komputeryzacji. Lekcja dla Polski

30 czerwca 2018

Rozmawiałem ostatnio z polskimi nauczycielami o elektronicznym systemie kontroli frekwencji uczniów i ich postępów w nauce. Opinie o nim młodych nauczycieli i tych doświadczonych są jednoznacznie negatywne, więc to nie kwestia wieku czy braku umiejętności obsługi komputera. Jeśli zsumować dodatkową pracę nauczycieli, administracji oraz czas potrzebny na spotkania i szkolenia tylko w jednej szkole i pomnożyć to przez liczbę placówek w kraju, wdrażany projekt nabiera cech potencjalnej narodowej porażki informatycznej. Ma do tego wszystkie niezbędne składniki: niejasne cele, jednego wykonawcę, słabą jakość, brak konsultacji. Znowu to samo, mówicie sobie z ponurą rezygnacją. I ja mam deja vu. Bo jeśli istnieje dziedzina, w której Wielka Brytania jest światowym liderem, są to nieudane projekty informatyczne. Nikt nas nie przebije w marnowaniu pieniędzy na niepotrzebne technologiczne nowinki.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.