ADHD to też problem ekonomiczny
ADHD to angielski skrót opisujący zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Choroba jest wrodzona i cierpi na nią od 4 do 8 proc. dzieci w wieku przedszkolnym. Niezależnie od rasy, narodowości czy pochodzenia. W społeczeństwach zachodnich świadomość problemu w ostatnich latach stała się wręcz powszechna. W pozostałych miejscach globu dzieci z ADHD uważa się po prostu za niegrzeczne. Nie zmienia to jednak faktu, że wszyscy muszą się liczyć ze społecznymi konsekwencjami tej choroby. A te - jak dowodzi Jason Fletcher z Yale - są naprawdę spore.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.