Kodeks wkracza na szczyty władzy
Wydaje się, że prawników, ekspertów ds. kadr ustawodawca nie może już zaskoczyć. A to zarządził zatrudnianie strażaka w każdej firmie (na szczęście równie szybko z tego rozwiązania się wycofał), a to "uprościł" wydawanie świadectw pracy tak, że trudniej je teraz przekazywać zatrudnionym, nie wspominając już ustawy antykryzysowej, która w kwestii umów na czas określony była tak nielogiczna, że aż Sąd Najwyższy miał kłopot z jej interpretacją. A jednocześnie przez co najmniej kilka ostatnich lat nie wprowadzono żadnej systemowej, doniosłej zmiany w kodeksie pracy, która rzeczywiście miałaby istotny wpływ na sytuację zatrudnionych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.