Sześciolatki: wybór na serio
Opinia
Złożony w Sejmie obywatelski projekt "Rodzice mają wybór" jest okazją do nawiązania dialogu między organizacjami społecznymi a szkolną administracją. Coś, co rok temu mogło źle wróżyć i grozić chaosem w mozolnie wprowadzanej reformie, dziś niesie ze sobą zdecydowanie więcej szans niż zagrożeń. Dlatego koalicja powinna zrobić gest w stronę wnioskodawców, skierować projekt do komisji i przewidzieć dla rodziców 6-latków autentyczną, poważną rolę. Jest to w najlepiej rozumianym interesie uczniów, ale też polityków i samego MEN.
Rodzice pierwszaków już dziś mogą przecież przeforsować swoje zdanie. Odroczenie szkoły nie jest ani szczególnie skomplikowane, ani czasochłonne, jeśli tylko nie brak ku temu sensownych podstaw. Nowe przepisy mogą przynieść o wiele więcej niż usankcjonowanie stanu faktycznego. Mogą pomóc rodzicom zrozumieć sens reform w podstawówkach, włączyć ich w podejmowanie różnych szczegółowych decyzji na szczeblu szkoły, przybliżyć im sens pracy pedagogów oceniających dojrzałość dziecka.
Poradnia dla uczniów i rodziców, zwana w PRL wychowawczo-zawodową, po transformacji przechrzczona na psychologiczno-pedagogiczną, przeżywa jako instytucja swoje wielkie dni. Chyba jeszcze nigdy poradnie nie były tak bardzo w centrum, jak ostatnio. Odroczą, nie odroczą, zbadają czy nie zapiszą? Pedagog lub psycholog rozwojowy, który bada dojrzałość szkolną kilkulatków, jako jedyny daje glejt na odroczenie. Spory o obniżenie progu wiekowego postawiły poradnie i ich pracowników w oku cyklonu. Media społecznościowe kolportują bulwersujące historie o poradniach niewspółpracujących z rodzicami. Powstają kampanie i poradniki - jakich metod użyć, żeby się dostać.
A MEN i rodziców można przecież skłonić do systemowej współpracy - gdyby rodzice 6-latków dostali ustawowe prawo do ostatecznej decyzji o posłaniu dziecka do szkoły, ale, uwaga, po zasięgnięciu opinii poradni.
To oczywiście oznaczałoby odpowiedzialność za całą dalszą naukę. Efekt pierwszy: wszyscy musieliby wiedzieć choćby mniej więcej, czym jest dojrzałość szkolna, a nawet - co dokładnie czeka dzieci w pierwszej klasie. Efekt drugi: rodzic pomyślałby dwa razy przed zrzuceniem winy za problemy na ustawę albo całą tę reformę. I najważniejszy: szkoła zaczęłaby widzieć w każdym rodzicu ważnego partnera, bez którego nic się nie da z automatu przeprowadzić.
Gotowość szkolna to nieprosty parametr - trudno ją wyliczyć z matematycznej formuły. Kompetentna opinia o dojrzałości powinna przecież uwzględniać i psychikę oraz umiejętności dziecka, i jego ogólny stan zdrowia, i warunki rodzinne. Jeśli chcielibyśmy zatrzymać dziecko w domu lub w przedszkolu wbrew pozytywnej opinii o dojrzałości, trzeba by się uzbroić w całkiem poważne argumenty. Bo o tym, że dziecko rozpoczynające szkolną karierę może być zbyt małe, zestresowane i niegotowe - wiemy. Pytanie na teraz: czy możliwy jest przechył w drugą stronę? Czy 7-letni uczeń może być zbyt duży na rozpoczęcie podstawówki? I jakie są skutki błędnego odroczenia?
Oczywiście może. Podstawa programowa obowiązująca w szkołach od prawie 5 lat jest bowiem dostosowana do 6-latków - od podstaw czytania aż do matematyki. Pracując z 6-9-latkami od kilkunastu lat, mam nieco szersze pole do porównań niż część ideologów po obu stronach barykady. Jeśli 8-latek trafia na program, który nie zmusza go do myślenia, nie stawia odpowiednich do wieku pytań i nie zapewnia partnerów na dobrym poziomie - łatwo wyobrazi sobie całą edukację jako nieco zawiły "departament do spraw zbędnych".
Odpuśćmy więc rodzicom maluchów dogmaty. Nie straszmy, ale też jasno pokazujmy, jaki jest program szkoły. Błędy jednostkowe da się naprawić. 8-latek znudzony towarzystwem maluchów ma czasem szansę awansować do rówieśników. Ale gdy rodzice ustawią się bokiem do szkoły - tego nie da się łatwo naprawić.
@RY1@i02/2014/251/i02.2014.251.000000600.802.jpg@RY2@
Marek Szpanowski nauczyciel i publicysta
Marek Szpanowski
nauczyciel i publicysta
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu