Wirtualny opiekun kolonii na razie górą
Komentarz tygodnia
Nie musisz wychodzić z domu, aby uzyskać niezbędne kwalifikacje do opieki na dziećmi i młodzieżą podczas ferii zimowych i wakacji. Niezbędne do tego zaświadczenie możesz otrzymać, wpłacając na nasze konto zaledwie 99 zł. Takich ogłoszeń kursów na opiekunów kolonii jest w internecie mnóstwo. Jeszcze niedawno wydawało się , że to już ostatnie chwile takich ofert .
Ministerstwo Edukacji Narodowej uznało w lipcu, że e-learning ma przyszłość, ale niekoniecznie wtedy, gdy chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci. I słusznie, bo przecież trudno się nauczyć np. pierwszej pomocy przez internet (choć organizatorzy takich szkoleń uważają, że się da). I tu wstawię się za nauczycielami - to wśród nich powinniśmy szukać opiekunów kolonii, a nie wśród osób, które w jeden dzień przerobią wirtualny kurs.
Resort edukacji w tej sprawie nie wykazał się jednak taką determinacją, jak przy wprowadzaniu darmowych podręczników i ćwiczeń dla uczniów. W nowym projekcie rozporządzenia, który trafił właśnie do konsultacji, wycofał się z zakazu internetowych szkoleń opiekunów. Zastrzegł tylko, że ćwiczenia praktyczne mają się odbywać w sposób tradycyjny.
Takie ograniczenie można jednak obejść, np. wpisując w zaświadczeniu, że zajęcia się odbyły, choć kursant nigdy się nie spotkał z osobą, która niby je prowadziła (często jest nią właściciel firmy, skupiający się głównie na sprawdzaniu, czy dotarły przelewy). Nie ma się co oszukiwać, gdyby ćwiczenia miała prowadzić wykwalifikowana osoba, to internetowy kurs kosztowałby o wiele więcej niż 99 zł.
Tak więc ministerstwo nie stanęło na wysokości zadania, a przed feriami i wakacjami wirtualne firmy nadal będą zarabiać krocie na wydawaniu zaświadczeń o wyszkoleniu kierowników i wychowawców kolonii. A później przyjdą wybory parlamentarne i wszyscy zapomną o bezpieczeństwie dzieci i młodzieży. Do czasu...
Pytam minister edukacji, czy musi się wydarzyć jakaś straszna tragedia na kolonii z udziałem niedoświadczonego internetowego opiekuna, aby skutecznie zablokować takie praktyki? Lobby firm e-learningowych jest słabsze od wydawniczego, więc nie jest jeszcze za późno na skuteczną zmianę przepisów dotyczących wychowawców kolonii. Mocno w to wierzę.
@RY1@i02/2014/224/i02.2014.224.183000500.802.jpg@RY2@
Artur Radwan dziennikarz Gazety Prawnej
Artur Radwan
dziennikarz Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu