Diamenty ze skazą
A miało być tak pięknie - nawet 200 tys. zł na własne badania naukowe dla najzdolniejszych studentów, 2,5 tys. zł wynagrodzenia miesięcznie oraz przyspieszenie kariery naukowej. Skończyło się jak zawsze - pozwami w sądach oraz pośpiesznym zmienianiem przepisów, i to w białych rękawiczkach.
Ale zacznijmy od początku. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego szukało sposobu, aby z 1,6 miliona studentów wyłonić talenty, które dadzą polskiej nauce kopa. Stworzyło program Diamentowy Grant. Rocznie na zrealizowanie własnego pomysłu pieniądze może otrzymać nawet 100 osób. Na ten cel rząd przeznaczył już 50 mln zł. Okazuje się jednak, że miliony wydaje, ale decyzje podejmuje niezgodnie z prawem. To spotkało się z buntem studentów, którym resort nauki odebrał możliwość wnioskowania o fundusze. Zaczęli skarżyć resort nauki do sądu i... wygrywać. Minister bowiem do programu wprowadził własne warunki wyłaniania diamentów. Sądy zgodziły się, że ten program ma wady, a minister nie może ustalać wykraczających poza ustawę zasad udziału w nim. Ale ci, którzy liczyli, że po druzgocących dla ministra wyrokach ten posypie głowę popiołem i przyzna się do błędu, sami się pomylili. Zamiast zmienić program, woli nowelizować ustawę. W efekcie stare warunki zostaną, tylko sądy nie będą mogły się ich czepiać - ponieważ nie będą już wynikać z widzimisię ministra, ale z przepisów wyższych rangą. Co ciekawe, tej wersji nowelizacji nie przygotował resort nauki. Przynajmniej teoretycznie. Dziwnym trafem znalazły się one w komisyjnym projekcie przygotowanym przez posłów, który właśnie jest rozpatrywany w Sejmie. Wchodzi zatem na to, że minister jest... nieskazitelny.
@RY1@i02/2014/220/i02.2014.220.183000600.802.jpg@RY2@
Urszula Mirowska-Łoskot dziennikarz Gazety Prawnej
Urszula Mirowska-Łoskot
dziennikarz Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu