Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Wolna ręka ministra

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Brzydzę się plotkami. Rozsiewają je ludzie pełni zawiści i złej woli. Problem jednak w tym, że czasami to obrzydzenie trzeba odłożyć na bok. Są bowiem plotki, które po jakimś czasie mogą się okazać szczerą prawdą. I dopiero wtedy robi się naprawdę żenująco.

Dziś piszemy o jednej z takich plotek. Chodzi o zupełnie nieciekawą dla szerokiej opinii publicznej ustawę o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. W trakcie jej nowelizowania do projektu dopisano ledwie trzy słowa: "uchyla się art. 13". I nikt by się nad nimi nie pochylił, gdyby nie plotka. Otóż zgodnie z nią przepis, w którym wymienione są powody usunięcia dyrektora szkoły, znika po to, by dać ministrowi wolną rękę w obsadzaniu tego stanowiska. A owa wolna ręka ma służyć temu, by posadą można było nagrodzić kogoś, kto napracował się w resorcie i zasłużył na miękkie lądowanie.

Gdyby w konstytucji było zapisane, że osoby stojące u władzy wypełniają swoją misję w sposób przyzwoity, to można by spokojnie przejść nad zniknięciem art. 13 do porządku dziennego. W końcu konstytucja zabraniałaby szykowania synekur miernym, ale wiernym. Niestety polska ustawa zasadnicza wymaga od władzy wiele, ale o przyzwoitości nie wspomina. Dlatego DGP rozsiewa plotki. Żeby żaden poseł nie mógł powiedzieć, że nie wiedział, co się kroi.

@RY1@i02/2014/215/i02.2014.215.00000020a.802.jpg@RY2@

Barbara Kasprzycka zastępca kierownika Gazety Prawnej

Barbara Kasprzycka

zastępca kierownika Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.