Biedny urzędnik to zły urzędnik
Zczystym sumieniem można zaryzykować tezę, że nie będziemy mieli rzetelnych, solidnych i zwyczajnie bardzo dobrych urzędników administracji centralnej, dopóki za ich pracę nie będziemy płacić rynkowych stawek. A dzisiaj nie płacimy. Siłą rzeczy ustawiamy ich w pozycji trochę gorszej niż zatrudnionych w sektorze prywatnym, a ich zajęcie - na co jest przyzwolenie - traktujemy trochę jak obciach. Dlatego nie jest dla nas problemem to, że pensje w administracji są zamrożone od kilku lat i nie wzrosną także w przyszłym roku. Sęk w tym, że to zła informacja nie tylko dla urzędników, lecz także dla nas wszystkich.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.