Socjalistyczna pragmatyka urzędnicza ma się dobrze
PRAWO PRACY
Ustawa o pracownikach urzędów państwowych i akty wykonawcze do niej kompromitują demokratyczne państwo, i to należące do Unii Europejskiej. Kluczowe dla funkcjonowania kraju instytucje podlegają przepisom rodem z najmroczniejszych lat PRL, bo powstałych w 1982 r. Czyli w trakcie stanu wojennego. Muszę przyznać, że dopóki nie zajęliśmy się przed tygodniem odpowiedzialnością Rządowego Centrum Legislacji (czy raczej jej brakiem) za opóźnienie przepisów o CFC, dopóty nie miałam pojęcia, że ustawa ta funkcjonuje w tak doskonale zakonserwowanym stanie. I to w sytuacji, gdy te nowoczesne - o służbie cywilnej i o pracownikach samorządowych - są stale nowelizowane i dostosowywane do zmieniającej się rzeczywistości.
Lista urzędów podlegająca tej przedpotopowej pragmatyce jest zdumiewająco długa. Status urzędnika państwowego mają nie tylko pracownicy RCL, ale i m.in. Kancelarii Sejmu, Senatu i Prezydenta RP, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, Prokuratorii Generalnej, regionalnych izb obrachunkowych i wielu, wielu innych. W tym Instytutu Pamięci Narodowej. Rzeczywiście ta ostatnia instytucja jest jak najbardziej na miejscu. Bo w przepisach można znaleźć odniesienia zarówno do socjalistycznej postawy, jak i nagradzania z okazji 1 maja i 22 lipca. A do stażu pracy można wliczyć i pracę w cenzurze, i w byłych służbach bezpieczeństwa. Wstyd.
@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.08800010c.803.jpg@RY2@
Michał Kołyga
1 maja 22 lipca w tych terminach zgodnie z ustawą o pracownikach urzędów państwowych powinno się nadawać pracownikom stosowne odznaki
@RY1@i02/2014/205/i02.2014.205.08800010c.804.jpg@RY2@
Zofia Jóźwiak redaktor prowadząca
Zofia Jóźwiak
redaktor prowadząca
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu