Winien i ma, duma i uprzedzenie
Polska oraz Polacy byli przez Niemców traktowani jako twory cywilizacyjnie zapóźnione. W drugiej połowie XIX w. młodzi Niemcy wprost zaczytywali się powieścią "Winien i ma". Szkoda, że nie wydaliśmy jej po polsku. Teraz, w XXI wieku. "Soll und Haben" Gustawa Freytaga kupowano w prezencie - uważano, że propaguje ona właściwe wzorce osobowe, zwłaszcza dla wkraczających w dorosłość chłopców (panów?). Bohater, młody niemiecki mieszczanin, wyjeżdża na Wschód, czyli na ziemie polskie pod pruskim zaborem. Widzi terytorium zamieszkałe przez Polaków jako zaśmiecone i zaniedbane. Drogi, wiadomo, kiepskie. Ludzie uśmiechają się do butelki - i to nie butelki mleka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.