Urzędnik, kreatywny inaczej
Zwykle z lekkim pobłażaniem przyjmowałem utyskiwania, jaką to ciemiężoną grupą są w Polsce przedsiębiorcy. Że źle z fiskusem, ZUS-em, urzędem, biurokracją... gdzie się taki nie spojrzy, tam złe moce. Nie przeczę, zdarzały się problemy, ale któż w naszym kraju ich nie ma? Wydawało mi się nawet, że chciałbym być tak ciemiężony (i proszę tego opacznie nie zrozumieć). Ale dziś, po lekturze ostatniej twórczości pewnego ministerstwa ze sprawiedliwością w nazwie przyznaję: biada firmom. Biada, jeśli z wytworami takich tumanów muszą obcować.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.