Dużo hałasu z powodu przedłużającego się milczenia
Komentarz tygodnia
Trybunał Konstytucyjny na brak pracy nie narzeka. Często przy tym ma do czynienia z przepisami podatkowymi (co, nawiasem mówiąc, daje pojęcie o ich jakości) - w minionym tygodniu dwa razy. Po pierwsze, zajmował się regulacjami akcyzowymi dotyczącymi odpowiedzialności sprzedawcy oleju opałowego za nieprawdziwe informacje w pisemnym oświadczeniu o przeznaczeniu surowca, które składa nabywca. Wyrok nie zapadł. Rozprawa raz zakończona została otwarta na nowo i na rozstrzygnięcie musimy poczekać. Z wielu względów będzie bardzo ciekawe. Abstrahując od wielkości rynku i skali nieprawidłowości na nim (głośnych zwłaszcza kilka lat temu), w grę wchodzi bowiem pytanie, które w najostrzejszej postaci sprowadza się do tego, czy zawsze i za podanie przez nabywcę jakichkolwiek nieprawdziwych informacji sprzedawca może ponieść konsekwencje. Pachnie absurdem, ale zakładam, że przynajmniej w odpowiedzi pojawi się kwestia dobrej wiary i zachowania należytej staranności jako dość oczywistego kryterium odpowiedzialności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.