Wyrzut sumienia Ministerstwa Sprawiedliwości
W ofercie resortu szeroki zakres usług: od deregulacji do walki z aborcją. A nieodpłatna pomoc prawna jak leżała, tak leży
W przyszłym roku minie dziesięć lat, odkąd rząd Marka Belki - już po przegranych wyborach - skierował do parlamentu projekt ustawy o dostępie do nieodpłatnej pomocy prawnej. Przewidywał on możliwość ubiegania się o bezpłatne, wszechstronne wsparcie prawne dla osób, które spełniają kryterium dochodowe z ustawy o pomocy społecznej. Pomoc miała obejmować zwłaszcza udzielenie porady prawnej i reprezentowanie w sprawach prowadzonych przed polskimi organami. Świadczeniem pomocy prawnej miały się zajmować państwowe biura pomocy prawnej tworzone w miejscowościach będących siedzibami sądów okręgowych. Szacowano, że udzielą one wsparcia w co najmniej dwustu tysiącach spraw rocznie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.