Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdzie są granice niewiedzy w finansach

27 czerwca 2018

Opinia

Osoby, które utopiły swoje, czasem spore, pieniądze w oszukańczej Amber Gold twierdzą, iż nie zdawały sobie sprawy, że nie jest to bank. Nikt im nie uświadomił, że gwarancja wielkich zysków, jakie obiecywał, jest pustą obietnicą dla naiwnych. Nie zapaliło im się czerwone światełko, że nigdzie indziej takie zyski nie są możliwe do osiągnięcia. Nie miały pojęcia, co robią, a jednak zaniosły tam swoje oszczędności. Wykazały się niewiedzą? Naiwnością? A może też pazernością? Mają pretensję do państwa, że zawiodło. Więc będą składać pozew zbiorowy, aby to państwo, czyli pozostali podatnicy, zrekompensowało im straty. To, jak zareaguje sąd, jest ważne nie tylko dla samych zainteresowanych, lecz także dla wszystkich pozostałych. Przyjęcie pozwu oznaczać bowiem będzie, że państwo, czyli my, mamy ponosić odpowiedzialność zbiorową za niewiedzę, a czasem także pazerność innych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.