Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Im mniej fikcji, tym lepiej

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ewidentnie widać, że Skarb Państwa tam, gdzie się da, rezygnuje z przeprowadzania konkursów na szefów podległych mu spółek - przypomnijmy, że musi to czynić, jeśli ma ponad 50 proc. udziałów w firmie, ale jeśli akcji ma mniej, takiego obowiązku nie ma.

Teoretycznie można by nad tym ubolewać, bo w założeniu ideą konkursów na prezesów państwowych firm było to, żeby menedżerowie trafiali tam w sposób przejrzysty i żeby nie padł choć cień podejrzenia, że delikwent jest z partyjnego nadania. Tyle teorii. A praktyka? Co najmniej kilka przykładów spółek pokazuje, że jak trzeba upchnąć swojego kandydata, to nic nie staje na przeszkodzie, można to zrobić i w drodze konkursu.

Dlatego wolę już, jak bez ceregieli - czytaj konkursów - rady nadzorcze przedłużają kadencje dotychczasowym zarządom, zwłaszcza że - oddajmy sprawiedliwość - są wśród nich takie, którym z racji pozytywnych dla firmy wyników swoich działań wciąż miejsce w tych fotelach się należy.

Nie jest to na pewno idealny sposób na obsadzanie stanowisk w dużych państwowych spółkach, ale dopóki nie dojdzie do całkowitej reformy przepisów w tym względzie, chyba najbardziej uczciwy. A czy kiedyś doczekamy się czasów, że państwowi giganci będą wybierać sobie prezesów w taki sposób, jak firmy prywatne - gdzie liczą się kompetencje, a selekcji dokonują niezależne firmy headhunterskie? Chyba jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie.

@RY1@i02/2014/047/i02.2014.047.00000020a.802.jpg@RY2@

Łukasz Korycki redaktor DGP, dyrektor projektów specjalnych

Łukasz Korycki

redaktor DGP, dyrektor projektów specjalnych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.