Na razie się wstrzymam z pluciem
Populizm, brak profesjonalizmu, pomysł rodem z Chin Ludowych, idea słuszna, wykonanie bez sensu, kiełbacha wyborcza. Można by ciągnąć tę wyliczankę w nieskończoność, w zasadzie bez znaczenia, jakiej sprawy dotyczą komentarze. Wystarczy, że urzędnik lub polityk ogłosi, że ma plan, już wiemy, że jest bez sensu. Fala oburzenia przelewa się przez ulice, telewizje, portale i media społecznościowe, przecież wiadomo: o czymkolwiek by oni nie mówili, kłamią albo kręcą. Choć gdy nic nie mówią, też źle, znaczy, że leniwi. Cóż, taki mamy standard.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.