Dziennik Gazeta Prawana logo

Pakt z diabłem

27 czerwca 2018

Dla wielu wyborców PiS A.D. 2015 to twardy orzech do zgryzienia. Z jednej strony partia do bólu konserwatywna, obca światopoglądowo, kulturowo i estetycznie, z drugiej - jedyna, która hasło zmiany neoliberalnego porządku wyniosła na sztandary. Jak się wobec niej zachować? Iść na totalne zwarcie czy popierać tam, gdzie postulaty są zbieżne? Można przyjąć, że każdy pomysł zgłoszony przez PiS jest zły ze względu na jego autora, ale czy ma to sens?

To musi być jedno z największych rozczarowań elit. Totalna wojna o Trybunał Konstytucyjny, w której zwroty "zamach na demokrację", "dyktatura" czy "gwałt na państwie" zastąpiły już tradycyjny przecinek na "k...", przez społeczeństwo traktowana jest z pogardliwą obojętnością. Pełzający zamach stanu? Tak, tak... Autokracja? Jasne.... Władza absolutna? Aha... Ani wielkie słowa, ani małe czyny nie wzbudzają reakcji, jakby sprawy nie było. A przecież jest. Trybunał jest zbyt ważnym elementem systemu prawnego, by przejść nad tym do porządku dziennego. Mimo to PiS słupki rosną, Platformie spadają. Dziwne to tym bardziej, że Polacy zawsze byli wyczuleni na argumenty wolnościowe, zwłaszcza jeśli zakusy władzy sięgały ich wolności osobistych, a takie konsekwencje wojny o trybunał są eksponowane.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.