Walec dwuwładzy udało się zatrzymać. Raz
Po co nam państwo prawa
Nie cichnie gorąca dyskusja na temat niezależności władzy sądowniczej, zwłaszcza w kontekście obsady stanowisk sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Padają zarzuty naruszenia zasad demokratycznego państwa prawnego czy zamachu na niezależność władzy sądowniczej. Nie odnosząc się do bieżącej polityki, warto jednak przypomnieć niedawną historię zmian ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, która w istotny sposób uderzała w niezależność władzy sądowniczej. Mimo to została przeforsowana przez rządzącą wówczas dwuwładzę wbrew wszelkim apelom i ostrzeżeniom. Warto ją przytoczyć, zwłaszcza że wówczas ta zmiana ustawowa nie budziła przesadnego zainteresowania mediów i opinii publicznej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.