Zyski tak, ale nie ponad wszystkim
Minister pracy chyba przejął się naszą krytyką. Wielokrotnie pisaliśmy w DGP, że polska polityka prorodzinna ma charakter iluzoryczny, jest udawana i realnie niczego nie daje, w niczym nie pomaga. Karta dużej rodziny jedynie to potwierdza, bo bonusy, jakie przyznaje, są albo marginalne, albo wręcz śmieszne. Mamy jednak nowy pomysł, trochę jak zwykle w przypadku polityków wyborczy, trochę populistyczny: doprowadzić do tego, by podróż, np. na wakacje, płatną autostradą dla rodziców z co najmniej trojgiem dzieci była choć odrobinę tańsza.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.