Dziennik Gazeta Prawana logo

Opróżnić wakuolę, czyli o czekaniu

30 czerwca 2018

Kiedy coś, co ma być, jeszcze nie jest, ale będzie w przyszłości - zaraz, za godzinę, za rok - czekamy. Czekają wszyscy, jeśli jeszcze nie w tej chwili, to wystarczy zaczekać i będą czekali już za moment. Większość czytających te słowa czyta, bo czeka - na telefon, na ciocię, na pociąg metra. Doświadczenie czekania jest ogólnoludzko uniwersalne, przypisane od zawsze i po wieki kondycji homo sapiens. Zresztą nie tylko homo sapiens, bo czekał na różne rzeczy na pewno i każdy inny homo, jak habilis czy erectus, tyle że się nie doczekali, bośmy ich my, sapiens (sapientes), skutecznie wygryźli. Czekają też inne kreatury boskie, w porządku zstępującym małpa, pies czy piesek pustynny; może czeka i ryba, na przykład okoń. Nawet krewetki być może czekają, aż podpłynie do nich jakiś wyjątkowo smakowity plankton, może czeka też i szeregowy członek planktonu, na przykład ameba bo jak się przecież takiej amebie wypełni wakuola, to zaraz przestępuje ona z nibynóżki na nibynóżkę w nadziei (oczekiwaniu) na rychłe tejże opróżnienie.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.