Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Antymobbingowe podkładanie świni

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przy starzejącym się społeczeństwie i malejącej liczbie rąk do pracy w najbliższym czasie zamiast rynku pracodawcy warunki zatrudnienia mają dyktować pracownicy. Tym samym zaburzona równowaga stron jak była, tak będzie. Kto inny tylko będzie miał asy w rękawie. A to oznacza konieczność bardzo dokładnego regulowania wzajemnych stosunków, tego, co dozwolone, i oddzielenie grubą kreską zachowań niedopuszczalnych (zarówno z jednej, jak i drugiej strony). Chociażby tych podpadających pod mobbing. To problem, z którym wiele firm (ale też pracowników) sobie nie radzi. Bo albo problem ignorują, albo stają się sędziami we własnej sprawie. Ale tak jak czarne listy pracodawców w internecie, tak samo umożliwienie korzystania ze specjalnej niebieskiej linii dla mobbingowanych problemu nadużyć nie rozwiąże. W pierwszym przypadku takie wykazy mogą prowadzić wszelkiego rodzaju frustraci, którzy anonimowo wypisują o pracodawcy, co chcą. W drugim firma, która daje podwładnym możliwość zgłaszania telefonicznie nadużyć ze strony przełożonych, albo sama nie umie wypracować wewnętrznych mechanizmów, albo po prostu ma to w głębokim poszanowaniu i szuka wyłącznie listka figowego dla braku swoich konkretnych działań. Natomiast dla pracowników niebieska linia, którą prowadzi zewnętrzny podmiot, to nic innego jak iluzja, że firma dba o ich interesy. Chociaż dla tych bardziej "zaradnych" to świetna okazja na "podłożenie świni" nielubianemu szefowi.

@RY1@i02/2015/151/i02.2015.151.000000200.802.jpg@RY2@

Dominika Sikora

zastępca redaktor naczelnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.