Zabawa kapitałami
To się właściwie nie zdarza. Rząd zaproponował nowelizację k.s.h., a wielu profesorów, którzy zjedli na nim zęby, poddając go nie tylko naukowej analizie, ale i stosując w praktyce swoich kancelarii, sprzeciwia się zmianom. Mają własne pomysły i też ubrali je w projekt ustawy. Kością niezgody jest m.in. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z udziałami beznominałowymi i kapitałem udziałowym (który mógłby być swobodnie obniżany bez zachowania wymogów właściwych dziś przy redukcji kapitału zakładowego), a w pewnej mierze także kwestia minimalnego kapitału zakładowego w innych spółkach z o.o. (miałby wynosić 1 zł). W sporze padają zarówno argumenty, że kapitał zakładowy jest przeżytkiem i nie stanowi zabezpieczenia dla wierzycieli, jak i - z drugiej strony - że ilustruje wpływ wspólników na spółkę oraz jest w pewnej mierze gwarancją jej wypłacalności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.