Kopalnie to nie prywatny folwark rządu i związków
Sukces czy porażka? O odpowiedź na to pytanie spierają się od kilku dni przedstawiciele rządu, ekonomiści i czołowi publicyści, komentując sprawę porozumienia rządu z górnikami dotyczącego restrukturyzacji kopalń. Bez wątpienia za sukces należy pani premier policzyć osiągnięcie porozumienia i uniknięcie eskalacji konfliktu, który mógłby doprowadzić do destabilizacji całej gospodarki. Warto też pamiętać, że z górniczymi związkami nie potrafili dać sobie rady inni premierzy. Trudno jednak nie zauważyć, że osiągnięte porozumienie to znacznie mniej, niż wynikałoby ze wcześniejszych stanowczych deklaracji rządu w sprawie restrukturyzacji górnictwa. Porozumienie niestety nie rozwiązuje problemu polskiego górnictwa wymagającego stanowczych posunięć, które będą korzystne dla całej branży.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.