Przygnębienie przedsiębiorców
Ile razy nasi przedsiębiorcy słyszą o tym, że rząd pragnie wspomóc rodzimą przedsiębiorczość, tyle razy wpadają w przygnębienie. Nie, nie gardzą pomocą. Bo nie wszyscy są wielkimi orędownikami idei Adama Smitha, aby uznać, że rynek ma trzymać się z dala od dobrych wujków i odwrotnie. Po prostu pomoc przedsiębiorcom niejako z zasady ma polegać na tym, że wprowadzone zostaną jakieś niejasne przepisy, które nie będą znosić innych niejasnych przepisów - i w rezultacie nieliczni przedsiębiorcy otrzymają wartościowy bonus, za to liczni wydadzą jeszcze więcej pieniędzy na slalom specjalny pomiędzy tyczkami paragrafów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.