Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump, parodia Sokratesa

28 czerwca 2018

Donald Trump - polityczny pożar w burdelu. Z pomarańczową pożyczką, pozbawionym twardej struktury grdykowolem i niewielkimi rączkami wygląda jak sterowany ręką szalonego kukiełkarza muppet. Jego słowa o islamie (Wyrzucić! Bić rodziny terrorystów!), imigracji (Gwałcą! Postawić mur!) czy kobietach (nie przytoczę, bo czasem kolportaż to współudział) brzmią jak dalekie echo początkującego Hitlera. Jego ostatnia żona - piękna i młoda. Jego córka - lśniąca i blond. Jego domek - cały w złocie, do obejrzenia w internecie. Jego piesek... nie znam, nie widziałam, ale boję się góglować, bo na pewno jest skrzyżowaniem charta rosyjskiego Borzoj z miniaturowym prosięciem. No, pożar po prostu, klęska żywiołowa, i to nie w burdelu, ale w całej czerwonej dzielnicy, bo ludzie głosują na Trumpa w ilościach, o których jeszcze rok temu Partia Republikańska mogła tylko pomarzyć.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.