Nawet w najbardziej tolerancyjnym kraju może dojść do radykalizacji
Niemcy wierzą, że wszyscy są równi wobec prawa i że kiedy ktoś popełni przestępstwo, dosięgnie go sprawiedliwość. Sytuacja, w której kobiety nie mogą spokojnie wrócić z nocy sylwestrowej, bo otaczają je i molestują, a nawet gwałcą bandy mężczyzn, wszystkich zaszokowała. Po pierwsze, każda kobieta pomyślała, że to mogła być ona, a mężczyźni pomyśleli o swoich siostrach, córkach, żonach i partnerkach. Po drugie, dlatego że ze względu na poprawność polityczną władze policji, a za nimi również Kolonii i media unikały podania informacji, że niektórzy atakujący byli świeżo upieczonymi azylantami. Część Niemców straciła zaufanie do władz i mediów, na których do tej pory polegała. Fala oburzenia, jaką wywołały zdarzenia z Kolonii, to wyraz niepokoju, który narasta w kraju od kilku miesięcy. Czym innym jest dobrowolna pomoc w ośrodku dla uchodźców przy wydawaniu posiłków i odzieży, co tysiące Niemców robią w wolnym czasie, a czym innym jest konieczność ograniczenia poruszania się po ulicy, bo można zostać zaatakowanym, zmiana stylu życia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.