Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatraceni w krzemie

28 czerwca 2018

Jak nowe technologie niszczą autonomię i zatruwają demokrację

3 listopada 2017 r. o godzinie 19 czasu wschodnioamerykańskiego oficjalne konto prezydenta USA Donalda Trumpa na Twitterze zniknęło. Było sobie, było, a nagle - bach! Nie ma. "Strona nie istnieje" - informował Twitter zdumionych internautów, na moment wytrąconych ze zbawczego transu, w jaki wprowadza ich (nas) główne obecnie zajęcie ludzkości, czyli suwanie kciukiem po ekranie smartfona. Po 11 minutach sytuacja wróciła do normy. Konto się pojawiło i Donald Trump mógł spokojnie powrócić do tłitowrzasków oraz prób wszczęcia wojny nuklearnej przez ćwierki. Sprawcą zamieszania okazał się szeregowy pracownik Twittera, który odchodził z pracy i zapragnął zrobić to z hukiem.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.