Pułapka krótszego stażu
Przy okazji obniżenia wieku emerytalnego pojawiło się sporo głosów propagujących emeryturę obywatelską. Głównym argumentem ma być niepokojący symptom - wzrost liczby beneficjentów emerytur minimalnych. Obecnie zaledwie 2,5 proc. emerytów korzysta z tej gwarancji w systemie powszechnym. Ale, skoro udział tych osób wzrośnie za 30 lat do 50 proc. - jak prognozują niektóre think-tanki - to może już teraz warto dokonać systemowej rewolucji. Wprowadzić jednolite świadczenie, przysługujące wszystkim emerytom. Zależne tylko od rezydencji. A nie od stażu, głównie wkładu pracy, tak jak obecnie przy przyznawaniu emerytur minimalnych. A jeśli ktoś chce mieć wyższą emeryturę niż obywatelska, to powinien oszczędzać w dobrowolnej części systemu emerytalnego. Na pierwszy rzut oka propozycja wydaje się bardzo atrakcyjna. Ale pojawia się wiele wątpliwości.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.