System motywujący dla sędziów, niższe opłaty sądowe. To byłaby prawdziwa reforma sądownictwa
Przygotowane de facto przez Ministerstwo Sprawiedliwości, a zgłoszone jako projekty poselskie trzy ustawy dotyczące sądownictwa, z których dwie zostały zawetowane przez prezydenta, reklamowane były przez polityków partii rządzącej oraz część mediów jako "reforma sądownictwa". Wszelkie głosy przeciwne wprowadzeniu tych ustaw strona rządowa oraz sprzyjające jej media oceniały jako "blokowanie reformy sądownictwa" bądź "sprzeciw wobec reformy". Określenie to było semantycznym nadużyciem, bo o żadnej reformie nie było mowy. Oprócz ogólników i tez jawnie nieprawdziwych bądź zmanipulowanych - o konieczności oczyszczenia środowiska sędziowskiego z sędziów orzekających w czasach komunizmu nie padła żadna konkretna propozycja mająca na celu poprawę sytuacji w wymiarze sprawiedliwości. Co więcej, zwolennicy zaproponowanych w projektach poselskich zmian nie postawili nawet prostej diagnozy: co źle funkcjonuje w polskim wymiarze sprawiedliwości, co należy naprawić. Bo to, że wymaga on prawdziwych reform, a nie wymiany kadr na potrzeby konkretnej sprawy, nie mam wątpliwości.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.