Czynnik ludzki
Każda rewolucja ma swój wymiar personalny. Zwykle zaczyna się od kontestowania grupy aktualnie dzierżącej instrumentarium decyzyjne. Zazwyczaj mechanizm działa tak, że najpierw formułuje się argumenty ad personam, by odebrać wiarygodność konkretnym osobom. A kiedy nikt już nie słucha rzekomo skompromitowanych, sytych przedstawicieli elity danej grupy zawodowej, proponuje się na ich miejsca nowe twarze. Koniecznie młode. Zaleca się przy tym równoległy rozwój narracji w kierunku uzmysłowienia ogółowi, że oto miejsca słusznie ustępujących w niesławie poprzedników zajmują w końcu nowi, nieskalani układami przedstawiciele młodego pokolenia, którzy nie pamiętają poprzedniej epoki etc., etc.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.