Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Trudne słowo "niezwłocznie"

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Trzy miesiące temu napisałem felieton o tym, co na rynku kapitałowym jest prawdą, a co nią nie jest. Nawet mocno się nie zdziwiłem, gdy tydzień później nastąpiła publiczna premiera nowego słowa: "postprawda". Teraz, w konsekwencji stosowania nowej wersji prawdy, pojawiło się kolejne określenie: "alternatywne fakty".

Dobrze jest, gdy do opisania nowej rzeczywistości używane są nowe pojęcia. Od początku znamy ich kontekst i możemy się nimi precyzyjnie posługiwać, przedstawiając lub komentując nowe zjawisko. Jest to znacznie trudniejsze, gdy zmieniają znaczenie pojęcia powszechnie stosowane.

Jako rozgrzewka prosty przykład, jakim jest rozróżnienie pomiędzy rzeczownikami policzalnymi a niepoliczalnymi. Wielokrotnie na stronach biur maklerskich, ale także w komunikatach giełdowych znajduję określenia typu "ilość akcji". Dotyczy to komunikatów spółek ("całkowita ilość akcji wynosi"), formularzy ("ilość rejestrowanych akcji") oraz wyciągów z biur maklerskich. Trudno z tym walczyć, bo jak powiedzieć prezesowi zarządu, że nie zna języka polskiego. Że skoro wie, ile ma wszystkich akcji, to znaczy, że zostały one policzone.

A jak to powiedzieć ministrowi? Tydzień temu NWZ spółki PKN Orlen przyjęło uchwałę w sprawie zasad kształtowania wynagrodzeń. Jej projekt złożyło Ministerstwo Energii. Wcześniej podobne uchwały przegłosowano w innych spółkach energetycznych. I cóż w tej uchwale znajdujemy? "Wynagrodzenie (...) w przedziale kwotowym mieszczącym się od 7 do 15 - krotności przeciętnego wynagrodzenia". Poprawne zapisy to albo "od siedmio- do piętnastokrotności", albo "od 7-krotności do 15-krotności", albo "od 7- do 15-krotności". Z tym że ostatnia forma nie jest zalecana, ponieważ jest mało zrozumiała. W dalszej części tej uchwały, ale powtarza się to i w innych spółkach, jest ciekawszy zapis: "3 (trzy) - krotność". A jest takie piękne słowo "trzykrotność".

Opisany wyżej błąd spowodowany jest przez stosowanie edytora tekstów, który w ramach autoformatowania zamienia łącznik na pauzę. Dzieje się tak w sytuacjach, gdy przed łącznikiem i po łączniku wstawimy spację. Efekt? Powszechne występowanie błędów w dwuczłonowych wyrazach i nazwiskach. W grudniu ubiegłego roku do Rady Nadzorczej spółki ViDiS została powołana pani "Błachnio - Mendrygał", zaś w projekcie uchwały złożonej przez jedno z ministerstw wprowadzono plan "rzeczowo - finansowy". Kiedy więc spółka Softblue poinformowała, że otrzymała dofinansowanie projektu "Centrum Badawczo - Rozwojowe zastosowań bezzałogowych statków powietrznych", to wiemy, że prawdziwej innowacyjności nie ograniczą żadne ramy.

Zmiana znaczenia używanych słów. Przykładów nie będę wymieniał, bo część z nich ociera się o politykę. Ale niektóre z nich mają zastosowanie na giełdzie. Co oznacza słowo "niezwłocznie"? Jeden prawnik wyjaśnił mi, że to oznacza "bez zbędnej zwłoki". Przypomina to trochę żart pojawiający się w wyszukiwarce Google, gdy wpiszemy słowo "rekurencja".

Spółka M10 (obecnie GLG Pharma) w sierpniu 2015 r. poinformowała, że wpłynęło do niej porozumienie inwestycyjne, którego przedmiotem jest nabycie 100 proc. udziałów w GLG Pharma Europe sp. z o.o. ("GLE") z siedzibą we Wrocławiu. W komunikacie poinformowano, że: "Emitent zobowiązał się do uiszczenia zadatku w wysokości ok. 13,2 mln zł na poczet sprzedaży udziałów GLE" oraz o tym, że zostały potrącone wzajemne wierzytelności pomiędzy spółką a inwestorem. Wyjaśnię, że ów inwestor (GLG Pharma Inc. z Florydy) objął 132 mln akcji po cenie emisyjnej równej 10 gr. Objął akcje serii E, powstało zobowiązanie i zostało ono skompensowane należnościami za sprzedaż udziałów w GLE.

W czerwcu 2016 r. spółka publikuje raport roczny za rok 2015. Suma bilansowa spółki to 13,5 mln zł, z czego 13,2 mln zł to inwestycje długoterminowe, a dokładniej "inne długoterminowe aktywa finansowe". Z noty do sprawozdania dowiadujemy się, że jest to "zadatek na udziały w spółce GLG Pharma Europe sp. z o.o.". Rozumiem, że do końca 2015 r. nie udało się dopełnić formalności przeniesienia udziałów. Ale podwyższenie kapitału o emisję akcji serii E zostało we wrześniu zarejestrowane i spółka poinformowała wówczas, że "finalizacja nastąpi w przeciągu kilku tygodni - po zawarciu przyrzeczonej umowy nabycia".

W listopadzie 2016 r. spółka publikuje raport kwartalny za trzy kwartały 2016 r. Status "innych długoterminowych" się nie zmienił. Pomyślałem: może ktoś się pomylił przy sporządzaniu bilansu albo zapomniał opublikować raport bieżący. Ale w tym raporcie nie ma żadnej informacji o GLE. Pobrałem wyciąg z KRS wrocławskiej spółki (tej zadatkowanej). Została ona zarejestrowana w kwietniu 2015 r. z kapitałem zakładowym 5 tys. zł. Już cztery miesiące później miała wartość 13,2 mln zł i została zadatkowana, no i przyrzeczona. Jedynym jej udziałowcem jest Discovery Technologie LP. Nic z tego nie rozumiem, ale bilans, w którym 97,8 proc. aktywów stanowi uiszczony rok wcześniej zadatek, robi wrażenie.

@RY1@i02/2017/020/i02.2017.020.00000140a.801.jpg@RY2@

Artur Sierant

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.