Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Dezinformacja – broń masowego przekazu

7 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Słowa jak kule – potrafią zabić. Środki masowego przekazu mają swoją broń masowego rażenia – dezinformację.

Fabrykować, by wprowadzać w błąd

Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą – wiecie, kto to powiedział? Joseph Goebbels, minister propagandy i oświecenia publicznego w rządzie Adolfa Hitlera, jeden z jego najbliższych współpracowników i doradców. Tak, to cytat z goebbelsowskiej propagandy. Dziś, niestety, maksyma obecna w wielu redakcjach. Zasada jest bardzo prosta – siejemy tak długo dezinformację, aż ludzie zaczynają traktować ją jak fakt. Albo, jak mówił były prezes telewizji publicznej, „aż ciemny lud to kupi”. Zresztą taka jest wikipediowska definicja dezinformacji: zamierzona i konsekwentna formuła przekazu informacji (w tym fałszywych lub zmanipulowanych) i fabrykowanie takiego przekazu, by wprowadzał w błąd.

Być głuchym na fakty

Jako marszałek województwa lubuskiego dezinformacji, manipulacji oraz kłamstwa ze strony tzw. mediów narodowych i prorządowych doświadczam czasami codziennie. W tej kadencji wystosowaliśmy 64 polemiki, oświadczenia i sprostowania do mediów, z czego zdecydowaną większość od momentu, kiedy państwowa spółka przejęła media regionalne. Od 15 sierpnia 2022 r. do końca kwietnia tego roku ukazało się niemal 140 materiałów oczerniających mnie w sprawie katastrofy na Odrze. Głównie za sprawą błędu tłumacza, który zamiast o poziom rtęci zapytał na konferencji prasowej ministra środowiska Brandenburgii o parzącą wodę… Mimo wielokrotnego dementi wszystkich stron, część mediów, głucha na fakty, wciąż sieje dezinformację. Bo kłamstwo powtórzone tysiąc razy…

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.