Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Podróż do wnętrza rosyjskiej głowy

26 stycznia 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

C iesz ę si ę , ż e Piotr Skwieci ń ski napisa ł t ę ksi ą ż k ę . Bo doskonale zna Rosj ę - nie t ę Rosj ę sprzed lat - lecz dzisiejsz ą , putinowsk ą . Najpierw pracowa ł w Moskwie jako korespondent, p ó ź niej by ł dyrektorem Instytutu Polskiego. Wyjecha ł z niej wiosn ą ubieg ł ego roku, ju ż po rozpocz ę ciu inwazji na Ukrain ę , gdy stosunki dyplomatyczne Kremla z Zachodem uleg ł y zamro ż eniu. Oczywi ś cie samo ż ycie w jakim ś miejscu nie znaczy jeszcze, ż e cz ł owiek b ę dzie umia ł o nim przekonuj ą co opowiada ć . Ale takiej umiej ę tno ś ci Skwieci ń skiemu, kt ó ry od dw ó ch dekad zajmuje wa ż ne miejsce w ś r ó d polskich publicyst ó w, odm ó wi ć nie mo ż na.

Obie te okoliczności - znajomość Rosji oraz talent pisarski - trafiły na podatny grunt. Moment, w którym wiedza o Rosji jest w cenie. Dziś jeszcze jesteśmy w fazie wojennego wzmożenia, czym Skwieciński trochę zdaje się martwić, bo kilkukrotnie na wstępie książki deklaruje, że zrozumieć, nie znaczy usprawiedliwiać. W perspektywie paru kolejnych lat zaglądanie do głowy Rosjan i zrozumienie, dlaczego postępują tak, a nie inaczej, będzie jednak już tylko coraz ciekawsze. A także pragmatycznie bardzo nam potrzebne.

e5ef6c4e-1322-455d-9022-ef990d2abada-37695814.jpg
Piotr Skwieci

Mamy więc książkę o ruskim mirze. O pomyśle Rosjan na samych siebie oraz na świat. Idei, którą żyją intelektualiści oraz decydenci, do pewnego stopnia też zwykli ludzie, konsumujący tamtejszą medialną rzeczywistość poddaną ścisłej kontroli Kremla. Te rozważania o mirze to owoc autorefleksji, przed którą nie umknie żaden duży kraj i naród. A Rosja - powtarza Skwieciński za XX-wiecznym niemieckim (lecz popularnym w Rosji) filozofem Walterem Schubartem - ma sposobności do myślenia o samej sobie aż w nadmiarze. Oczywiście książka ta nie stanowi wypisów z tego czy innego myśliciela. Przeciwnie. Ich idee, teksty i książki są czymś w rodzaju punktów granicznych, potrzebnych do opisania tego, co dzieje się w momencie, gdy na to wszystko nałożyć politykę, publicystykę czy uwarunkowania ekonomiczne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.