Porada dnia: nie planuj wakacji
Wakacje, wiadomo – ciasny zakręt dla mężczyzn. Chcecie trochę postmodernistycznej filozofii psychobehawioralnej? Proszę: nie jedź na wakacje, myśląc, że uciekniesz od minusów własnego życia. Minusy i pojadą z tobą, i wrócą – żal forsę wydawać. Córka nastolatka przestała się odzywać, myślisz zatem, że właśnie w Tunezji nad hotelowym basenem wreszcie będzie okazja do pogadania... E tam. Będziesz siedział na basenie i dostawał bąbli od słońca, a ona będzie siedzieć w pokoju z twoim laptopem. I nie chciałbym być w twojej skórze, jeżeli wi-fi okaże się słabe! (Porada dnia: gadaj przed wyjazdem. Wiem, wiem, rozmowa z kimś, kto nie rozmawia, nie należy do łatwych. Spróbuj wódki? Młode pokolenie bardzo jest łase na vintage i ekologię, zainwestuj w wódkę rzemieślniczą „Jak za Gierka” i rozlej do musztardówek. Wysłuchasz pod swoim adresem wielu bredni. Co gorsza, w wielu z nich będzie zawarty taki ładunek prawdy, że aż się zakrztusisz, co zrzucisz zręcznie na skutki alko. Łeb ci będzie n...ć ze dwa dni. Może jednak uratujesz wakacje, raczej warto).
Wiele par wyjeżdża razem, aby uratować związek. Bo skoro ludzie mają ze sobą napinkę, widząc się sporadycznie, to na pewno będą się świetnie czuli ze sobą w formacie 24/7. Zwłaszcza kiedy coś mądrze zaplanujesz, np. wspólny spływ kajakowy i spanie pod namiotem, bo to przecież frajda. (Porada dnia: rozstańcie się przed wyjazdem i miejcie to z głowy bez niepotrzebnych wydatków).
Twój szef (szefowa?) to baran, który cię nie docenia itd., a zatem myślisz, że jak wzmocnisz swoje nadwątlone stresem siły, to wrócisz znad Bałtyku: a) odmieniony, b) odporny, c) kreatywny, d) wyprostowany... Chyba zapominasz, że on też pojedzie na urlop i wróci nieodmieniony, a przy tym silniejszy niż kiedykolwiek. (Porada dnia: Zanim wyjedziesz, pochodź do terapeuty i wzmocnij się na tyle, byś mógł na wakacjach pomyśleć z przyjemnością o powrocie do pracy. Do tej albo innej... W razie czego nie będziesz miał pieniędzy na następne wakacje, ale przyrost samozadowolenia jest tego wart. Bo nie człowiek jest dla szabasu, ale szabas dla człowieka).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.