Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Mit dobrowolnych składek

17 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

J ednym z drugoplanowych bohaterów tej kampanii, która nadal się oficjalnie nie zaczęła, jest pomysł dobrowolnego ZUS dla przedsiębiorców. Najpierw był suflowany przez PSL, a potem także przez Konfederację. Był nawet obywatelski projekt ustawy rzecznika małych i średnich przedsiębiorców, tyle że przepadł, bo obywatele nie udzielili mu poparcia. Ale sam pomysł, jak widać, żyje.

Na czym miałby polegać? Otóż to przedsiębiorca miałby sam decydować, czy chce opłacać składki emerytalną, rentową czy chorobową, czy nie. Zwolennicy tej idei szermują tu dwiema tezami: ZUS zbankrutuje, więc nie ma sensu płacić, a nawet jak nie zbankrutuje, to świadczenia będą niskie, więc lepiej oszczędzać samodzielnie. Na bankructwo ZUS na razie się nie zanosi, natomiast, gdyby potraktować nawet tę tezę serio, to dlaczego tylko przedsiębiorcy mieliby mieć taki przywilej. A co z pracującymi na etacie, umowie zleceniu itp. Zresztą czemu się ograniczać do składek, a może taką zasadę wprowadzić do podatków? Państwo też może kiedyś zbankrutować.

Absurdem jest propozycja, żeby przymusowy system ubezpieczeń społecznych był dobrowolny. Efekty takich pomysłów dla systemu byłyby szkodliwe także dla przedsiębiorców. Mimo kilku mankamentów ZUS jest tak skonstruowany, że w długim okresie jego deficyt ma spadać. Wysokość emerytur to oddzielna kwestia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.