Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Wakacje kredytowe, czyli garnitur po starszym bracie

29 czerwca 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

P rzyjęte rozwiązanie w zakresie tzw. wakacji kredytowych stanowi przykład legislacyjnego „garnituru po starszym bracie” – podczas gdy spowodowana inflacją i dynamicznym wzrostem stóp procentowych interwencja państwa w relacje kredytowe powinna być raczej indywidualnie zaprojektowanym „strojem szytym na miarę”. Zwłaszcza że w przypadku stanowienia prawa konieczność dostarczania instrumentów bardziej dopasowanych i lepiej wytaliowanych jest kwestią nie tylko estetyki, mody czy gustu, lecz także wymogów konstytucyjnych.

Sejm, przy niemal powszechnej aprobacie posłów (na 453 głosujących jedynie 7 polityków oddało głos przeciwny, wstrzymała się zaledwie 1 osoba), uchwalił ustawę o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom wprowadzającą m.in. wakacje kredytowe.

Ustawodawca szeroko zakreślił ramy dostępu do wakacji kredytowych, jak na instytucję wyjątkową oraz epizodyczną, bo przewidzianą jedynie dla określonego z góry czasu (kilkunastu miesięcy lat 2022–2023). Z nowego uprawnienia skorzystać będą mogli praktycznie wszyscy tzw. złotowicze, spłacający kredyt w walucie polskiej o oprocentowaniu zmiennym albo stałym, niezależnie od daty jego zaciągnięcia, wysokości, dochodów, aktualnych warunków zawodowych, rodzinnych i osobistych. Przyjęte przepisy umożliwią zatem dobrze sytuowanemu singlowi, spłacającemu raty w stałej wysokości, który już po pierwszych podwyżkach stóp procentowych (działając z pełną świadomością sytuacji rynkowej) nabył nieruchomość o wartości kilku milionów złotych, czasowo zwolnić się z zobowiązania.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.