Albo zmiana, albo gilotyna
Gdy zmienia się wszystko wokół, nadchodzi także wymiana rządzących. Wówczas znaczenie ma to, czy stanie się to według modelu anglosaskiego, czy francuskiego
Ponowny wybór Ursuli von der Leyen na przewodniczącą KE i przemówienie, które wygłosiła, przywodzą na myśl spostrzeżenie Jeana-Baptiste’a Karra. Nie szkodzi, że odnosił się on do rzeczywistości z połowy XIX w., gdy Europą targała Wiosna Ludów: „Im bardziej rzeczy się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same”.
Potem liczni autorzy przerabiali jego myśl, zazwyczaj nie dostrzegając, iż to zdanie ma naturalną kontynuację: im szybciej świat się zmienia, tym bardziej rzeczy chcące pozostać takie same muszą się dostosować do nowej rzeczywistości. Bo inaczej czeka je koniec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.