Dać czy nie dać
Czy wsparcie dla osób niepełnosprawnych i ich opiekunów to obowiązek państwa bez względu na koszty? A jaką wysokość świadczeń jesteśmy gotowi zaakceptować, by nie rozsadzić budżetu?
Zapytałam koleżankę, która ma dziecko z poważnym niedosłuchem, co sądzi o strajku osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. - Powinni dostać wszystko, o co proszą. Niosą krzyż, którego nikt nie wziąłby dobrowolnie na swoje barki - odpowiedziała bez wahania. Ona nie ma problemów z przeżyciem do końca miesiąca, a niedosłuch dzieci jest dziś stosunkowo mało obciążającą ułomnością. Stać ją na prywatnych terapeutów czy lepszy aparat słuchowy niż ten finansowany przez NFZ. Zaś o osoby, które takiego szczęścia nie mają, powinno - jej zdaniem - zadbać państwo. Nie stać nas? To kwestia priorytetów. Czy wcześniejsze emerytury dla górników, dotacje TVP, strzelnice, wyprawka szkolna czy 500+ są ważniejsze?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.