Nie należy się bać samochodów autonomicznych
W stanie Arizona w USA doszło do pierwszego śmiertelnego wypadku z udziałem autonomicznego samochodu. Kobieta wtargnęła na jezdnię wprost pod koła pojazdu Ubera, który jechał w trybie autonomicznym. Wywołało to ogólnoświatową dyskusję o autach bez kierowcy. W mediach na całym świecie podniosły się głosy niepokoju w związku z dopuszczaniem do ruchu tego typu pojazdów, a sam Uber zawiesił swój eksperymentalny program. Z punktu widzenia hierarchii prawnie chronionych wartości powinniśmy jednak intensyfikować prace nad wprowadzeniem autonomicznych pojazdów do ruchu. Prawne dopuszczenie człowieka do kierowania pojazdami jest jedynie czasowe - powinno zakończyć się w momencie, gdy będzie mógł być wyeliminowany z ruchu drogowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.