Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego stare wilki nie lubią

Czego stare wilki nie lubią
embuk-importer
22 listopada 2019

H urra, „Wilk i Zając” wracają! Rosyjskie studio filmowe Sojuzmultfilm podało, że z okazji 50. urodzin kultowej bajki wyprodukuje 26 nowych odcinków. I mam szczerą nadzieję, że będą równie dobre, jak stare – wilk będzie jarał szlugi jeden za drugim, rozwalał z kopa kosze na śmieci, pił wódkę, w szufladzie trzymał magazyn „Playwolf” i targał zająca za uszy. A ten ostatni nadal będzie miał syndrom sztokholmski – popiskiwał jak nastolatka na randce w wesołym miasteczku i rumienił się już na sam widok swojego oprawcy.

Chociaż, poczekajcie… żyjemy w czasach, gdy na drzwiach mieszkań zamiast numeru umieszczamy hasła o poprawności politycznej, ekologii, zdrowiu i równości. Palenie jest szkodliwe, picie wódki niemodne, strzelanie do zajęcy niemoralne, „Playboya” (przynajmniej w Polsce) właśnie zamknęli, za targanie kogokolwiek za uszy można trafić na krzesło elektryczne, a dzieci należy karmić wyłącznie Świnką Peppą. Ale broń Boże nie w sensie kulinarnym! Jeśli już, to kulturalnym i intelektualnym, bo przecież różowy zwierzaczek z oczami po jednej stronie twarzy przekazuje naszym dzieciom pozytywne emocje i wzorce – zamiast rozwalać z kopa kosze na śmieci, uczy je sprzątać pokój po zabawie.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.