Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Etyka panów adwokatów

18 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

P ięć Okręgowych Rad Adwokackich (z Krakowa, Łodzi, Radomia, Siedlec i Wrocławia) we współpracy z Komisją Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej łączą swoje siły i zapraszają do ogólnopolskiej dyskusji na temat etyki zawodu adwokata. Program konferencji jest zacny. Pięciu mężczyzn-organizatorów zaprasza wszystkich do posłuchania dziewięciu mężczyzn-prelegentów. Widocznie panowie nie słyszeli, że adwokatura jest (także) kobietą.

I od razu wyjaśnijmy: dobieranie prelegentów ze względu na płeć jest moim zdaniem błędne. Należy zawsze zapraszać ludzi, którzy mają wiedzę i umieją ją przekazywać. Nie chodzi o tworzenie sztucznych parytetów. Nie chce mi się jednak wierzyć, że w palestrze nie sposób znaleźć ani jednej kobiety, która i wiedziałaby sporo o etyce, i umiała o tym mówić.

Na forach adwokackich zawrzało. Podejściu panów adwokatów sprzeciwiła się m.in. wicedziekan stołecznej palestry Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska. Organizatorzy nie pozostali obojętni na jej oraz wielu innych osób apele. Ich przedstawiciel poinformował, że zainteresowane kobiety będą mogły zabrać głos... w ramach wypowiedzi publiczności, po wystąpieniach prelegentów. Cóż za łaskawość. Dobrze, że w ogóle na salę konferencyjną będą wpuszczane kobiety. I pozostaje się radować, że obecne władze palestry nie zarządzały nią w 1925 r., gdy Helena Wiewiórska jako pierwsza kobieta została wpisana na listę adwokatów. Mogłaby się odbić od muru wąsatych panów przekonanych o swojej wyższości.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.